Czerwone buty – hot or not?

Z czym kojarzą ci się czerwone buty? Z super seksownymi, błyszczącymi szpilkami, a może z kotem w butach? Mimo że czerwień to zdecydowanie gorący kolor, to na obuwiu często wypada niekorzystnie. Więc jak, czerwone buty – hot or not?

Czerwone buty – kiedy NOT?

W większości przypadków gdy rozmawiamy o kolorach butów, mamy przed oczami jakiś określony fason. Jeśli chodzi o czerwień, to zdecydowanie wygrywają czerwone szpilki, czyli kwintesencja kobiecości. Warto pamiętać jednak o tym, że nawet te najbardziej eleganckie szpilki w tym kolorze nie nadają się na każdą okazję. Poza szpilkami istnieje też mnóstwo innych modeli obuwia w soczystym, czerwonym kolorze. Co więcej – barwa ta będzie bardzo modna jesienią 2017 roku, dlatego w sieciówkach i sklepach obuwniczych już niedługo zaroi się od czerwonych butów. Warto zatem już teraz pomyśleć o tym, jaki model wybrać i czy rzeczywiście będziemy w nim dobrze wyglądać. Na początek ostrzeżenie – te czerwone buty są zdecydowanie Not:

-czerwone kozaki. Niezależnie od tego, co do nich założysz, zawsze będą wyglądały, jak obuwie ze słynnej bajki. Płaskie botki i kozaczki w czerwieni nie wchodzą w grę!

-czerwone szpilki na wysokiej platformie – efekt przerysowania, a wręcz złego smaku murowany! Jeśli chcesz w czerwonym obuwiu wyglądać jak kobieta z klasą, to zdecydowanie odradzamy czerwone szpilki na platformie. Model, który odchodzi do lamusa!

-czerwone mocno lakierowane buty – szlachetnie wyglądają tylko w minimalistycznych stylizacjach, bardzo dystyngowanych i eleganckich. Jeśli jednak masz zamiar kupić czerwone lakierki, lordsy czy inny model buta z czerwonej, lakierowanej skóry i będziesz je nosić na przykład z dżinsami, to musisz liczyć się z dość tandetnym wyglądem. Pewniejsze będą czerwone, matowe buty!

Czerwone buty – kiedy HOT?

Są kobiety, które nie wyobrażają sobie swojej szafy bez choć jednej pary czerwonych butów. Warto wspomnieć, że w większości sytuacji takie buty dodają charakteru stylizacji, ożywiają look i podkreślają naszą kobiecość i naturalny seksapil. W tym ostatnim najlepsze są oczywiście czerwone szpilki, które fantastycznie sprawdzą się na przykład w duecie z czarnym, damskim garniturem, ale też w mniej oficjalnym klimacie – z czarnymi dżinsami, t-shirtem i ramoneską. Warto nawiązać do butów poprzez kolor paznokci czy ust, dzięki czemu stworzy się bardzo elegancka i ciekawa całość. Dobrym rozwiązaniem są też czerwone buty sportowe, na przykład New Balance czy Reebok, które możesz dodawać zarówno do looków typowo sportowych, na przykład dresowych spodni, jak i do bardziej casualowych zestawień.

Jeśli decydujesz się na czerwone buty, to weź pod uwagę, że ten kolor nie lubi konkurencji. Najlepiej zaprezentują się one na tle bieli, czerni, ciemnego granatu. Wybieraj nieprzesadzone, proste fasony, z raczej matowej skóry lub zamszu. W takiej wersji czerwone buty zawsze wyglądają hot!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.